» » wydawca nieznany

Prefekt policji m. Paryża był wielce zaniepokojony. Siedząc przy biurku przeglądał papiery, często odrywał się od spraw, kręcił swe cieniutkie, siwiejące wąski, bądź zaczesywał kędzierzawe włosy. Widocznie oczekiwał kogoś z niecierpliwością. Z każdą chwilą rosło jego zniecierpliwienie. Nagle zerwał

14-08-2020 0 Czytaj

W pierwszych dniach października roku 1384, gdy złota polska jesień rzucała na ziemię rdzawy dywan umierających liści, a cała przyroda chłonęła dar ostatnich dni słonecznych, przez tatrzańskie góry, drogą świętej kilowej Kingi, posuwał się świetny orszak węgierskich wielmoży, wiozący nieocenione

22-07-2020 0 Czytaj

W salonie obszernego dworu, zkąd drzwi oszklone wychodziły na ogród, już poczyniono do herbaty przybory. Panna Miłoszyńska siedziała pod wystawą z płóciennym daszkiem, przed którą kwitnące rozpościerały się klomby i trzymała książkę w ręku, lecz nie czytała, wysełając wzrok zamyślony w przestrzeń

03-06-2019 0 Czytaj

Chłodno, wietrzno na dworze, czarne chmury długim płatem ciągną od Szlązkich wzgórz, śniegiem proszą, wieją, dmą; z pod grubej ich zamieci od czasu do czasu wytoczy księżyc blade swe koło, ukaże się gwiazdeczka, lecz to niby gwiazdeczka nadziei, jak się nagle ukaże, tak też nagle i zniknie. A kiedy

04-05-2019 0 Czytaj